75-latek z pomocą crowdfundingu rusza na podbój Cap Horn!
75-latek z pomocą crowdfundingu rusza na podbój Cap Horn!

75-latek z pomocą crowdfundingu rusza na podbój Cap Horn!

Opublikowany

Bruno Salcewicz ze Szczecina jest emerytowanym oficerem marynarki handlowej, kapitanem jachtowym, autorem zbioru opowiadań „Pod Żaglami i na Gazie”. Od lat prowadzi zajęcia dla trudnej młodzieży, kształtując charaktery i zarażając miłością do jachtingu. Teraz postanowił spróbować swoich sił w crowdfundingu i zgromadzić za pomocą społeczności środki na wyprawę życia.

Mimo 75 lat, kapitan Bruno swą energią mógłby obdzielić grupę nastolatków. Nie tylko nastolatkom jednak zadedykował swą kampanię crowdfundingową na portalu Wspieram.to. „Projekty, z którymi się zapoznałem na Wspieram.to zgłaszali przede wszystkim ludzie młodzi. Ja jestem emerytem i chcę udowodnić, że my też jesteśmy aktywni, chcemy być potrzebni, możemy służyć przykładem jak realizować wybrane cele i spełniać marzenia“ – Pisze Oficer w opisie swojego projektu „Zobaczyć Cap Horn“ – „Chcę zobaczyć Cap Horn - marzenie każdego żeglarza i podróżnika. Można to zrobić w różny sposób: dopłynąć tam z Polski jachtem, opłynąć groźny przylądek luksusowym statkiem lub obejrzeć Go z helikoptera czy małego samolotu. Ja planuję dolecieć do Ushuaia, tam wsiąść na jacht Selma, opłynąć nim groźny przylądek i w ten sposób spełnić swoje marzenie - zobaczyć słynny przylądek! Miejsce na jachcie już zarezerwowałem. Mam jeszcze inny, nadrzędny, taki długoterminowy. Jeżeli przy Waszej pomocy zrealizuję swój zamiar, to udowodnię, że nieuleganie przeciwnościom losu, konsekwentne dążenie do celu, współpraca wielu ludzi przynosi efekty. Ja tak robiłem i mnie się dotychczas udawało. To będzie takie przesłanie, przykład dla ludzi młodych, którzy wątpią w siebie, dotknęło ich kalectwo, ulegają depresjom - nie załamujcie się, nie rezygnujcie z marzeń, podzielcie się nimi, zaprezentujcie swoje plany, szukajcie partnerów - podobnych sobie i takich, którzy mają możliwości żeby pomagać innym. Z pewnością Was wspomogą“. Osiągnięcie finansowego celu – 5600, zapewnia zakup biletu lotniczego do Argentyny gdzie czeka już jacht skierowany ku najgroźniejszemu ale i wymarzonemu przez marynarzy z całego świata miejscu – Cap Horn. Projekt zgromadził już od społeczności niemal połowę potrzebnej kwoty, do zebrania reszty zostało już nieco ponad dwa tygodnie. „Pan Bruno urzekł nas pod każdym względem – twierdzi Dominika Zabrocka z platformy Wspieram.to – Powiedział że wiek nie powinien być ograniczeniem ani do spełniania marzeń ani do crowdfundingu. Zwiedził kawał świata ale internetu jeszcze nie podbił i chce spróbować! Współpraca układa się fantastycznie, autor jest pełen energii i pozytywu i wspaniałych pomysłów! Jestem pewna iż podbije świat podobnie jak Aleksander Doba, który również z pomocą crowdfundingu wyruszył w rejs życia kajakiem i został doceniony przez samo National Geographic!“. Projekt dziarskiego Oficera Salcewicza można wspierać pod adresem www.wspieram.to/caphorn 

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

BrunoSalcewicz.jpg

grafika | 211 KB

Pobierz
KapitanBruno.png

grafika | 1,64 MB

Pobierz
ProjektBruno.png

grafika | 1,95 MB

Pobierz

Design i Wiara – niezwykły projekt na Wspieram.to

Na platformie crowdfundingowej Wspieram.to można wesprzeć oryginalny projekt Aleksandry Tubielewicz – Dziennik Nowego Testamentu.